Mecz z Unibaxem pod wielkim znakiem zapytania

Dodano 2009-10-22

Niestety, nie wiadomo czy uda się dziś rozegrać pierwszy mecz finałowy Centernet Mobile Speedway Ekstraligi. Na przeszkodzie cały czas stoi zły stan toru

Do skutku nie doszedł wczorajszy trening. Pomimo kilku bezdeszczowych dni okazuje się, że nawierzchnia jest bardzo namoczona i to na bardzo dużej głębokości. Jest to zapewne efekt zbyt głębokiego bronowania toru, na który następnie spadło dużo wody. Dzięki głębokiemu bronowaniu woda bez większych przeszkód mogła dostać się do najgłębszych warstw, przez co nie ma możliwości odzyskania już suchej nawierzchni. Klub z kolei nie dysponuje nowym, suchym granitem, który można by dosypać do dotychczasowego. W zasadzie poczynania zielonogórzan w sprawie przygotowania do meczu finałowego można zostawić bez komentarza.

W Zielonej Górze od wczoraj przebywa komisarz Speedway Ekstraligi Ryszard Głód, który dość sceptycznie wypowiadał się o szansach rozegrania dzisiejszego spotkania. Bardzo słabo stan toru oceniają także zielonogórscy zawodnicy, którzy przecież własnym zdrowiem musieliby ryzykować jazdę na tym błocie.

Niestety patrząc na bezsilność organizatorów w walce z własnymi błędami (przy zapowiadanych opadach oraz obniżeniu temperatury należało przygotować twardszą nawierzchnię) trzeba się chyba spodziewać, że zarówno komisarz jak i torunianie stracą w końcu cierpliwość i finał może zakończyć się wielkim skandalem w postaci walkowera.

Dodaj komentarz

Komentarze

Brak komentarzy.

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Redakcja portalu zgora24.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść publikowanych opinii. Redakcja portalu zgora24.pl zastrzega sobie prawo do moderowania oraz usuwania komentarzy.